Kopanie Bitcoina – Na czym polega?

przez | 22 września, 2022

Jak kopać Bitcoiny i co to dokładnie znaczy? To pytanie dręczy każdego, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z rynkiem kryptowalut. Nikt z nas nie chce w końcu kupować wirtualnych walut, a zdobyć je samodzielnie. Sposobem na ich pozyskanie jest proces zwany miningiem, czyli kopalnia. Na czym polega kopanie kryptowalut? Jak wygląda kopalnia Bitcoina? Sprawdź!

Kopanie kryptowalut – kto je kopie i jak odbywa się proces?

Kryptoaluty to wirtualne waluty, które możemy kupować lub wydobywać. Osoby zajmujące się wydobywaniem nazywane są kopaczami lub górnikami kryptowalutowymi.

Wykopywanie walut to sektor technologii blockchain, który polega na wydobywaniu kryptowalut oraz dołączaniu ich bloków do łańcucha blockhain. Śmiało możemy stwierdzić, że jest to typ bazy danych, a dokładniej szeregu bloków, z których każdy powiązany jest z kolejnym za pomocą wykorzystania kryptografii. Pojedyncze bloki nazywamy jednostkami. To właśnie tam zapisywane są transakcje. Kilka bloków razem to z kolei status kont, jakie są dostępne dla wszystkich użytkowników kryptowaluty.

Prościej mówiąc, kopanie kryptowalut to operacja walidacji transakcji przeprowadzana w sieci blockhain, do której wykorzystuje się skomplikowane obliczenia matematyczne.

Bitcoin – najpopularniejsza kryptowaluta na świecie

Bitcoin, nazywany “wirtualnym pieniądzem”, a także “cyfrowym złotem”, to tak naprawdę sieć, w której operuje się monetami Bitcoin. Nie ma on formy fizycznej, a jego działanie opiera się na całej sieci powiązanych ze sobą węzłów. Sieć ta utrzymywana jest za pomocą podłączonych do niej urządzeń. Monety Bitcoin to z kolei skomplikowany kod, który stanowi zapis poszczególnych transakcji oraz wzajemnych relacji pomiędzy blokami. Działa on na zasadzie blockhain – opiera się na kryptografii, a złamanie kodu jest niemożliwe. Właśnie dlatego kryptowaluty uważane są zabezpieczniejsze niż klasyczne waluty.

Jak kopać Bitcoin?

Główny problem występujący podczas wydobywania Bitocinów to ich opłacalność wydobycia. Koparki potrzebują bowiem bardzo dużo energii elektrycznej, co przekłada się na ogromne koszty przedsięwzięcia. Z tego powodu największe kopalnie kryptowaluty znajdują się w państwach z niskim kosztem energii elektrycznej. To, czy proces będzie się opłacał, zależy wyłącznie od tego, czy ilość środków, jakie zostały wydobyte, przekroczy ilość środków, jakie zostały zainwestowany w proces.

Jak zrozumieć istotę tego, na czym polega kopanie kryptowaluty? Najprościej porównać to do wydobywania namacalnego surowca. Górnik machający kilofem w przypadku osób zajmujących się wydobywaniem kryptowalut to programista, który używa zaawansowanego sprzętu komputerowego. Podstawą w przypadku wydobywania kryptowalut jest posiadanie odpowiednich narzędzi – maszyn, które wyposażone są w dużą moc obliczeniową. Za prawidłowe rozwiązanie łamigłówki, kopacz nagradzany jest poprzez przyznanie mu nagrody, czyli 1 BTC.

Bardzo często łamigłówki rozwiązywane przez górników są bardzo skomplikowane. Wówczas muszą oni sięgnąć po pomoc do sieci urządzeń, nazywanych koparkami. W momencie, kiedy zagadka matematyczna zostanie rozwiązania, tworzy się nowy blok w łańcuchu, w zamian za co górnicy otrzymują monety kryptowalutowe.

Co jest potrzebne do wydobycia Bitcoinów?

Aby rozpocząć kopanie Bitcoinów musimy mieć nie tylko chęci, ale też środki na zakup odpowiedniego sprzętu. W ciągu kilkunastu lat istnienia kryptowalut używano 4 typów sprzętu, zwanego koparkami:

  • CPU
  • GPU
  • FPGA
  • ASIC.

Początkowo używano jedynie zwykłych komputerów z wykorzystaniem CPU, czyli rozwiązaniem obliczeń poprzez siłę procesora. Już w roku 2010 powstały jednak pierwsze sprzęty oparte o GPU. Przerzucały one rozwiązywanie zadań na karty graficzne. GPU zostały stworzone przede wszystkim do rozwoju gier, ale bardzo szybko przerobiono je, aby sprawdzały się w procesie wykopywania walut. W porównaniu do CPU, sprzęty wyposażone w GPU były ok. 6 razy bardziej wydajne w przypadku wydobywania Bitcoina. Ich cena była jednak dwukrotnie wyższa.

Już rok później GPU zostało przyćmione przez FPGA, czyli bezpośrednio programowalną macierz bramek. Bardzo szybko okazało się, że może on wydobywać kryptowaluty dwukrotnie szybciej niż sprzęt wyposażony w GPU.

Kolejną innowacją okazały się być komputery wyposażone w ASIC. Posiadają one układ scalony zaprojektowany do realizacji jednego działania. Na rynku pojawiły się w roku 2013, a ich przeznaczeniem jest jedynie kopanie kryptowalut. Sprzęty wyposażone w ASIC do dziś są najbardziej efektywnymi oraz zaawansowanymi koparkami kryptowalut. W porównaniu do tych, które wychodziły jako pierwszy ich rozmiar zwiększył się o 7 nm. Ma to niezwykle duże znaczenie dla kosztów energii. 

Cloud mining – najchętniej wybierany sposób kopania

Pomimo tego, że technologia ASIC stanowi najbardziej zaawansowaną, dziś używa się zupełnie innego sposobu, który nie wymaga inwestycji w drogi sprzęt. Cloud mining, czyli kopanie w chmurze, jest najpopularniejszym sposobem wydobywania nowych bloków kryptowalut. Jest to proces, w którym płacimy pieniądze inne firmie za wypożyczenie sprzętu przeznaczonego do kopania. Sposób ten jest po prostu wygodny. Pieniądze z kopania spływają bowiem do naszego portfela, a my płacimy jedynie za prąd oraz wypożyczenie sprzętu. Decydując się na ten sposób wydobywania kryptowalut, musimy wziąć pod uwagę, że większość chmur za swoje usługi pobiera niemałe opłaty. W sieci znajdziemy także darmowe serwisy. Zazwyczaj charakteryzują się one jednak licznymi ograniczeniami. 

Kopalnia Bitcoina a halving

Ze względu na to, że Bitcoin jest bardzo ciężką, ale jednocześnie najchętniej wykopywaną walutą, do czynienia mamy z terminem halving. Wraz z rozwojem sprzętowym, wydobywanie Bitcoinów stało się niezwykle opłacalne. Na początku wynagrodzenie za każde potwierdzenie bloku wynosiło 50 BTC. Obecnie rozwiązanie to jest jednak mniej opłacalne. Dlaczego? Zasób przeznaczony do wydobycia kryptowaluty ograniczany jest o połowę co 4 lata. W sumie kopalnie kryptowalut mogą wydobyć nawet 21 milionów Bitocinów. Halving będzie to powtarzał do czasu przyznawania nagród, czyli do końca procesu wypłat do kryptoportfela. To z kolei nastąpi w roku 2140, zaraz po 34 obniżce kryptowaluty, której wartość sięgnie 0.

Jak zdobyć Bitcoin, jeżeli jego wydobywanie nie będzie opłacalne?

Inwestycja w sprzęt przeznaczony do wydobywania kryptowalut wymaga niemałych nakładów finansowych. Właśnie dlatego należy zastanowić się, czy w dzisiejszych czasach, kiedy ceny energii drastycznie poszybowały ku górze, kopanie będzie się opłacać. Coraz więcej osób sądzi, że wykopywanie Bitocina jest żmudne i kosztowe, a korzyści uzyskiwane dzięki temu są niewspółmiernie niskie.

Jeszcze w roku 2010 z wykorzystaniem zwykłego komputera PC w ciągu doby można było wydobyć 50 BTC. 1 BTC był warty wówczas 0,10 dolara. Obecnie, cena to ponad 43 tysiące dolarów. Właśnie dlatego wydobywanie 50 BTC w ciągu doby to ogromne zyski. Wydobycie 1 BTC w dzisiejszych czasach jest jednak o wiele bardziej praco- oraz czasochłonne.

Nie pomaga nam również zjawisko zwane halving, który pomaga nam na wysunięcie pewnych wniosków. Najprawdopodobniej w przyszłości wydobywanie Bitcoinów nie będzie w ogóle opłacalne. Najlepiej więc zainwestować w ich zakup.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.